This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Polskie produkcje w świecie gier komputerowych

Polskie gry komputerowe z roku na rok zdobywają coraz większe rzesze fanów na całym świecie. Jedną z firm doskonale radzących sobie na rynku jest wrocławski Techland. Jego niedawne produkcje, m. in. popularny i bardzo chwalony Dead Island, stały się flagowymi tytułami korporacji. Jednak nie tylko ten tytuł zaskarbił sobie rzesze fanów na całym świecie. Jeszcze większy sukces osiągnął Wiedźmin, który przebojem wdarł się na lisy komputerowych bestsellerów, a dialogi z gry stały się dla wielu niemalże kultowe. Popularność oraz swego rodzaju modę na rodzime produkcje zapoczątkował pamiętny Pain Killer – pierwszoosobowa strzelanka, która jak na tamte czasy, oszałamiała piękną grafiką i całkiem wciągającą fabułą. Rodzimy rynek gier komputerowych przeżywa dziś prawdziwy renesans. Cofając się pamięcią kilkanaście lat wstecz, boom na polskie gry komputerowe zapoczątkował Janusz Pelc oraz jego Robbo. Przygody małego Robota, który usiłował powrócić na swoją planetę, były wtedy hitem na komputerach typu Atari czy Commodore. Po latach dobra passa dla rodzimych producentów trwa nadal. Niektórzy, tak jak wrocławski Techland, idą za ciosem i już przygotowują kolejne pozycje. Niedawno ukazał się dodatek do Dead Island – Riptide, a wkrótce światło dzienne ujrzy kolejny survival horror sygnowany logiem Techlandu – Dying Light.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Gry komputerowe a rzeczywistość

Świat gier komputerowych jest dziś realistyczny jeszcze bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Doskonała grafika, profesjonalne ścieżki dźwiękowe skomponowane przez największych kompozytorów na świecie, fabuła niczym z największych hollywódzkich produkcji – to wszystko składa się na sukces popularnych gier komputerowych. Jednak czy to wystarczy, aby gra się sprzedała? Oczywiście że nie. Konieczna jest przede wszystkim profesjonalnie przygotowana kampania reklamowa. Firmy produkujące gry muszą liczyć się z olbrzymim wydatkiem, jeżeli pragną, aby kampania przyniosła niewymierne korzyści w postaci kilku milionów sprzedanych egzemplarzy danego tytułu. W myśl zasady, że najpierw trzeba zainwestować, aby potem zbierać plony, wielu deweloperów stawia przede wszystkim na fachową, a czasem nawet szokującą reklamę. Tak było w przypadku jednej z rodzimych produkcji ze świata survival horroru, a mianowicie Dead Island. Szokujący trailer do gry skutecznie zachęcił graczy do odwiedzenia sklepu w celu zakupu gry i naocznego przekonania się, czy rzeczywiście jest tak kontrowersyjna, jak zapewniał producent. Dobra reklama wydaje się wręcz konieczna, szczególnie, że dziś praktycznie codziennie pokazuje się na rynku nowy tytuł. Bez odpowiedniej reklamy i rozgłosu zapewne zginąłby w tłumie, jak wiele rewelacyjnych pozycji, które nie miały szansy zaistnieć w świadomości wielu graczy ze względu na słabą reklamę.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Konsola kontra pecet

Konsole pomału wypierają komputery, przynajmniej jeżeli mowa o graniu. Jeszcze parę lat temu triumfy święciła jedna z pierwszych konsol wyprodukowanych przez firmę Sony. Dziś mamy ich na rynku od wyboru do koloru. Ostatnio również mniej znane firmy, takie jak chociażby Overmax, zdecydowały się sprawdzić swoich sił w projektowaniu specjalistycznych platform do grania. Oczywiście nie obyło się bez porównań do największych wyjadaczy w branży. Dziś rynkiem gier komputerowych bezsprzecznie rządzą Sony Playstation oraz konsola Microsoftu-X-Box 360. Na początek przyszłego roku planowana jest premiera najnowszej konsoli od Sony, mianowicie Sony Playstation 4. Fani już zacierają ręce, tym bardziej, że obiecano wiele nowości i udogodnień. Największe firmy szykują nowe generacje swoich flagowych produktów ze względu na coraz wyższe wymagania graficzne, zastosowane w najnowszych grach komputerowych. Wystarczy porównać chociażby jedną z ostatnich produkcji ze świata survival horroru, a mianowicie „The Last Of Us” i porównać ją z jakąkolwiek produkcją ubiegłoroczną. Nie da się nie zauważyć znaczących różnic. Jak twierdzą niektórzy specjaliści z branży, jeszcze parę lat wystarczy, aby w stu procentach zrewolucjonizować świat komputerowych strzelanek i przygodówek. Niedługo zapewne faktem stanie się to, co dziś nadal pozostaje w sferze marzeń niejednego gracza.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Świat gier komputerowych

Rynek gier komputerowych na świecie jest jednym z najbardziej opłacalnych biznesów, dlatego też jak grzybów po deszczu pojawia się coraz więcej firm, chcących tworzyć komputerowe (i nie tylko) strzelanki i przygodówki. Fanów komputerowego szaleństwa z roku na rok przybywa i nie zanosi się na to, aby cokolwiek miało zagrozić współczesnemu światu gier komputerowych. Wręcz przeciwnie. Z roku na rok powstaje coraz więcej produkcji a współczesna grafika nie pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy cofnąć się pamięcią kilka lat wstecz, aby zauważyć znaczące różnice. To, co kiedyś było zgrają mało atrakcyjnych pikseli, składających się na postać czy krajobraz, dziś coraz bardziej przypomina rzeczywistość. Zamierzchłe czasy pierwszych konsol czy komputerów typu Atari czy Commodore mamy już za sobą. Zostały wyparte przez doskonale wyglądające platformówki, przygodówki czy strzelanki 3D. Nie sposób wspomnieć w tym miejscu o producentach, którzy z roku na rok raczą nas coraz to nowymi pomysłami w swych produkcjach. Aż strach pomyśleć, jak świat gier komputerowych będzie wyglądał za parę lat. Czy będziemy mieli możliwość bezpośredniego uczestniczenia w rozgrywkach online za pomocą specjalnie przystosowanych w tym celu okularów? Czas pokaże, jednak wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek rozwój świata gier komputerowych.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
error: Content is protected !!